Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > Sportowa Małopolska
Niepołomice odczarowane2020-06-02 22:59:00

Puszcza Niepołomice w pierwszym spotkaniu po przymusowej przerwie spowodowanej koronawirusem wygrali z Chojniczanką 1-0. Po 228 dniach gospodarze mogli się cieszyć ze zwycięstwa na własnym stadionie.


23. kolejka Fortuna I ligi: Puszcza Niepołomice - Chojniczanka Chojnice 1-0 (0-0)

1-0 Jewhen Radionov 68

Sędziował Damian Sylwestrzak (Wrocław). Żółte kartki: Niemczycki, Stefanik – Mikołajczak, Wachowiak, Michalski, Papikyan, Surdykowski. Mecz bez publiczności.

PUSZCZA: Niemczycki, Stępień, Uwakwe (46 Stawarczyk), Tomalski, Stefanik, Radionov, Klec, Eizenhart (69 Żurek), Żytek, Bartków (85 Czarny), Cikoś.

CHOJNICZANKA: Janukiewicz, Papikyan, Jagiełło, Kuzimski, Mikołajczak, Wachowiak, Paprzycki (77 Surdykowski), Zejdler (65 Wolski), Klabnik, Michalski, Mudra.


Początek zdecydowanie należał do Żubrów. Gracze Tomasza Tułacza dłużej utrzymywali się przy piłce i często gościli na połowie rywali. Pierwszą szansę miał Radionov, ale główkował nad poprzeczką. Chwilę później okazje mieli Stefanik i Eizenhart, lecz kapitalnie bronił Janukiewicz. W 21. minucie strzelał Żytek, miejscowi reklamowali zagranie ręką, ale sędzia nakazał grać dalej.


Choć Puszcza atakowała, to pierwszego gola zdobyła Chojniczanka. Do siatki trafił Mikołajczak, jednak sędzia odgwizdał przewinienie napastnika gości i bramki nie uznał. Kilka minut później znów Żubry mogły mówić o wielkim szczęściu. Po dośrodkowaniu Jagiełły bliski strzelenia gola był Kuzimski. Puszcza mogła schodzić do szatni prowadząc. Znowu jednak refleksem popisał się Janukiewicz. Golkipera gości zza pola karnego starał się pokonać Stefanik.


Po zmianie stron najpierw szansę miał Klec, a w odpowiedzi Kuzimski. W 68. minucie ataki gospodarzy przyniosły wreszcie bramkowy skutek. Po jednym z dośrodkowań piłka spadła pod nogi Radionova, który pokonał Janukiewicza.


Inicjatywę przejęli goście, ale defensywa niepołomicka skutecznie odpierała kolejne ataki graczy z Chojnic. W 88. minucie wynik mógł podwyższyć Tomalski, lecz trafił w boczną siatkę.


puszcza-niepolomice.pl


puszcza.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty