Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Sportowa Małopolska
Trzecia młodość Pawła Brożka2019-08-16 23:25:00

W 5.kolejce piłkarskiej ekstraklasy Biała Gwiazda wreszcie się rozstrzelała. Wiślacy wygrali 4-0 z beniaminkiem, ŁKS-em Łódź, a dwa gole zdobył przeżywający... trzecią młodość Paweł Brożek!


Wisła Kraków - ŁKS Łódź 4-0 (2-0)

1-0 Paweł Brożek 23 (głową)

2-0 David Niepsuj 44 (głową)

3-0 Vukan Savicevic 61

4-0 Paweł Brożek 90+1 (głową)

Sędziował Szymon Marciniak (Płock). Żółte kartki: Niepsuj, Buksa (Wisła). Widzów 17 045.

WISŁA: Buchalik - Niepsuj, Klemenz (46 Wasilewski), Janicki, Sadlok - Boguski, Silva, Savicevic, Chuca (60 Błaszczykowski) - Brożek, Wojtkowski (77 Buksa).

ŁKS: Kołba - Bogusz, Rozwandowicz, Sobociński, Grzesik - Guimaraes, Kalinkowski, Wolski (71 Piątek) - Ramirez, Pirulo (63 Bryła) - Sekulski (83 Kujawa).


36-letni Paweł Brożek był najlepszym zawodnikiem meczu, strzelił dwie bramki, w ekstraklasie ma ich już 144, co daje mu 9. miejsce w tabeli wszech czasów. Do ósmego Jana Liberdy brakuje mu tylko dwa trafienia, a do siódmego Kazimierza Kmiecika - 9.


Łodzianie zaczęli obiecująco, składnie przeprowadzali ataki, byli groźniejsi w ofensywie. Gospodarze byli jednak tego dnia bardzo konkretni. W 12. minucie Brożek wykorzystał błąd Rozwandowicza, lecz w sytuacji sam na sam uderzył zbyt lekko i Kołba obronił strzał.


W 23. minucie krakowianie objęli prowadzenie. Savicevic zagrał na 10. metr, a Brożek głową pokonał golkipera ŁKS-u. Piłka odbiła się jeszcze od Bogusza i po koźle wpadła do siatki. 20 minut później bliski powodzenia był Sadlok, strzelał z 15 m prawą nogą, ale wywalczył tylko róg. Za chwilę było 2-0. Savicevic zacentrował z kornera, a Niepsuj głową z 10 m trafił, znów po koźle, w lewy róg.


Zaraz po przerwie Ramirez uderzył kąśliwie, ale Buchalik poradził sobie z obroną, podobnie jak później po strzałach Grzesika i ponownie Ramireza. To były jednak miłe złego początki dla łodzian.


Druga połowa to absolutna dominacja Wisły. W 52. minucie Boguski trafił w słupek. W 61. minucie było już 3-0. Po dośrodkowaniu Błaszczykowskiego z prawego skrzydła, Sobociński wybił futbolówkę przed pole karne, a Savicevic natychmiast uderzył z ok. 20 do siatki przy lewym słupku. W 65. minucie Wojtkowski wywalczył piłkę, podał do Błaszczykowskiego, który znów dograł idealnie z prawej strony, lecz Boguski trafił w nogi bramkarza. Po chwili szansę miał Wojtkowski. W 81. minucie Buksa przymierzył zza szesnastki w słupek. Wynik został ustalony w doliczonym czasie. Po błędzie Sobocińskiego Savicevic podał od razu na prawo, a Błaszczykowski z pierwszej piłki zagrał na szósty metr do nadbiegającego Brożka, który głową zdobył czwartego gola!


Statystyka meczu: 16:19 w strzałach (7:6 w celnych), 54:46% w posiadaniu piłki, 6:4 w kornerach, 118:118 pod względem ilości przebiegniętych kilometrów.


ST


brozeklks.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty