Facebook
kontakt
logo
Strona główna > PULS DNIA
Remis Wisły z Wisłą2018-04-16 21:55:00

W 31. kolejce piłkarskiej ekstraklasy Wisła Kraków zremisowała w wyjazdowym meczu z Wisłą Płock 2-2. Biała Gwiazda zajmuje ósme miejsce w tabeli.


Wisła Płock - Wisła Kraków 2-2 (1-2)

0-1 Jakub Bartkowski 12

1-1 Alan Uryga 24 (głową)

1-2 Tibor Halilovic 32

2-2 Tomasz Cywka 46 (samob.)

Sędziował Artur Aluszyk (Szczecin). Żółte kartki: Uryga, Stilic - Llonch (4żk), Imaz, Bartkowski (4żk), Velez. Widzów 7012.

WISŁA PŁOCK: Dähne - Uryga, Byrtek, Dźwigała, Reca - Szymański, Furman - Michalak, Stilic (75 Rasak), Merebashvili (16 Łukowski) - Kante.

WISŁA KRAKÓW: Cuesta - Palcic, Velez, Arsenic, Bartkowski - Halilovic (84 Boguski), Mitrovic (76 Brlek), Cywka, Llonch, Imaz (88 Małecki) - Lopez.


Krakowianie objęli prowadzenie w 12. minucie. Z lewej strony z wolnego zacentrował Lopez, w zamieszaniu podbramkowym Bartkowski wepchnął piłkę z metra do siatki.


Gospodarze wyrównali 12 minut później, po akcji... obrońców. Z autu futbolówkę wyrzucił Reca, prosto na głowę Urygi. Ekszawodnik Białej Gwiazdy popisał się precyzyjną "główką" z 5 m.


W 32. minucie goście ponownie wyszli na prowadzenie. Imaz zagrał prostopadle do wychodzącego na czystą pozycję Halilhodzica, który celnie uderzył w "krótki" róg.


W 43. minucie przyjezdni mogli strzelić kolejnego gola, ale - po wrzutce Lopeza - Velez posłał piłkę głową w bramkarza.


W 25. sekundzie po przerwie było 2-2. Z prawej strony dośrodkował Michalak, a Cywka samobójczym uderzeniem pokonał Cuestę...


Krakowianie przejęli wkrótce inicjatywę i mieli parę okazji. W 61. minucie Imaz znalazł się przed Dähnem, zamiast strzelać w "krótki" róg próbował podawać do kolegi z zespołu. Bramkarz drużyny z Płocka wyczuł ten zamiar.


W 72. minucie goście ostrzeliwali bramkę płocczan. Cztery uderzenia były jednak blokowane przez defensorów lub bronione przez golkipera.


Końcówka należała do gospodarzy. W 79. minucie "główkę" Urygi obronił Cuesta, a dobitkę Byrtka wybił z pustej bramki Bartkowski. Pięć minut później strzał Kantego obronił bramkarz, a w 86. minucie Dźwigała trafił w słupek.


Remis zatem chyba sprawiedliwy, choć statystycznie nieco lepsza była Wisła krakowska: 12:10 w strzałach, 7:5 w celnych i 58:42% w posiadaniu piłki.


st


halilovicplock.jpg


REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty