TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
"Rozciągnięte" rozgrywki I ligi piłkarzy ręcznych wkraczają w decydującą fazę. Zawodnicy Stali Mielec, którzy już dwa tygodnie temu zapewnili sobie awans do ekstraklasy podejmą na własnym terenie KSSPR Końskie - drużynę mającą jeszcze szansę na zajęcie drugiego miejsca premiowanego grą w barażach. Początek spotkania w sobotę o godzinie 19.
Z przyczyn osobistych w Mielcu nie pojawi się były ulubieniec miejscowych kibiców, Michał Przybylski. - Strasznie żałuję, że nie stanę w szranki z kolegami ze Stali. Sprawy rodzinne wzięły jednak górę i w tym czasie bawił się będę na weselu - tłumaczy powód swojej absencji rozgrywający Końskich. - Chciałem jednak pogratulować chłopakom i całej społeczności zrzeszonej w Mielcu wokół piłki ręcznej. Trzymam kciuki i wierzę głęboko, że Stal tym razem dłużej zabawi w ekstraklasie i trochę namiesza. Zasługują na to i zawodnicy i kibice, którzy są z drużyną na dobre i na złe - dodaje.
Zespół z województwa świętokrzyskiego traci zaledwie jeden punkt do Zawadzkiego (3 miejsce) i dwa do Miedzi Legnica (2 miejsce). Zawadzkie w sobotę zmierzy się z wiceliderem w bezpośrednim pojedynku i niemal pewne jest, że ktoś z tego grona zgubi punkty. Michał Przybylski zaznacza jednak, iż jego zespół pomimo dobrej postawy w bieżącym sezonie w ogóle nie myśli o włączeniu się do walki o awans. - Cieszy nas fakt, że plasujemy się w ścisłej czołówce tabeli. Naszego klubu najnormalniej w świecie nie stać jednak na ekstraklasę. Może za dwa lata, albo w przyszłym roku? Poważnie podejdziemy do sprawy, wówczas, gdy budżet będzie w stanie udźwignąć taką odpowiedzialność. W tym sezonie po prostu nie chcemy awansować - ucina.
W obliczu takiego podejścia do sprawy mielczan z pewnością czeka łatwiejsza przeprawa, ale na taryfę ulgową podopieczni Ryszarda Skutnika liczyć nie mogą. Trener gości poza Przybylskim do dyspozycji miał będzie wszystkich zawodników, a ci jako jedyni w tym sezonie udowodnili, że ze Stalą można grać jak równy z równym. Końskie w pierwszej rundzie było bliskie sprawienia niespodzianki i pokonania mielczan, ale ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 35-34 dla zespołu z Podkarpacia. Bohaterem tamej potyczki był zdobywca jedenastu bramek dla lidera I ligi Grzegorz Sobut.
Dla trenera Ryszarda Skutnika pojedynek z Końskimi będzie dobrym "przeglądem" zawodników ad vocem ich przydatności do drużyny. Końcem kwietnia powinniśmy poznać bowiem personalia najpoważniejszych kandydatów do wzmocnienia Stali przed sezonem na boiskach ekstraklasy. Dla paru mieleckich szczypiornistów jest to zatem ostatni dzwonek, aby ostatecznie przekonać do siebie szkoleniowca.
Finał Pucharu Polski w Mielcu
24 lub 25 kwietnia Mielec będzie gospodarzem finałowego meczu Pucharu Polski kobiet, w którym zmierzą się broniące trofeum Zagłębie Lubin i SPR Lublin. To nie pierwsza tego typu impreza, która odbędzie się w podkarpackiej stolicy szczypiorniaka. W ostatnich latach Stal organizowała już bowiem finał Pucharu Polski mężczyzn, turniej eliminacyjny Młodzieżowych Mistrzostw Świata oraz mecz gwiazd ekstraklasy mężczyzn Północ - Południe.
Tomasz Czarnota
- Środa, 21 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Pięć polskich zwycięstw
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- Wtorek, 20 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 19 stycznia 2026 r.
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
- Brotherm Kraków najlepszy w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- RB LIPSK - BAYERN 1-5 (FOTO)
- AMPFUTBOL. Wysokie zwycięstwo nad Indonezją
- Synerise SA sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana
- 12 drużyn w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- EHF EURO 2026. Wysoka porażka z Węgrami
- HOKEJ. Stalowe Pierniki zatrzymały Unię
- Zmiany w Sandecji
- LK UEFA. Lech z Kuopio, Jagiellonia z Fiorentiną
- Wembanyama zadebiutuje w Sosnowcu
- AMPFUTBOL. Zwycięstwo nad Hiszpanami
- Niedziela, 18 stycznia 2026 r.
- Mecze TAURON Hokej Ligi online w TVP Sport
- Sobota, 17 stycznia 2026 r.
- Monte Carlo - rajd, który uczy pokory
- Piątek, 16 stycznia 2026 r.
- SIATKÓWKA. ZAKSA - SKRA (FOTO)
- Surinam ma nowego trenera
- Mikaela Shiffrin po raz 107!
- Jota Gonzalez wybrał osiemnastkę na EHF EURO 2026
- Czwartek, 15 stycznia 2026 r.
- Środa, 14 stycznia 2026 r.
- Wszystkie nagrody dla Bogdanki LUK Lublin (FOTO)
- Superpuchar dla Barcelony, gol Lewandowskiego
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
więcej wiadomości >>>



