Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Podkarpacie > Seniorzy > A klasa (Krosno II)
Weekend bez futbolu - OZPN Krosno odwołał kolejkę, inni pewnie postąpią tak samo2009-10-15 11:41:00

Nagły atak zimy zaskoczył nie tylko drogowców, ale również piłkarzy. Mało prawdopodobne, aby w najbliższy weekend odbyły się jakiekolwiek zawody prowadzone przez podkarpackie podokręgi. Na ten moment jedynie OZPN Krosno postanowił odgórnie odwołać mecze we wszystkich klasach rozgrywkowych. Pozostali czekają z decyzją do piątku.


- Nie ma szans, aby zagrać na naszym boisku - mówią, jak jeden mąż, przepytani przez portal sportowetempo.pl trenerzy oraz działacze piłkarscy. Nawet w Krasnem, gdzie jest jedna z lepszych płyt na Podkarpaciu. - Odbyłoby się to tylko ze szkodą dla zdrowia piłkarzy, przy okazji zniszczylibyśmy boisko. Gdybyśmy mieli grać u siebie, to nie sądzę, aby mecz się odbył - twierdzi trener Crasnovii Przemysław Matuła.

HU HU HA, ZIMA ZŁA - GRAĆ SIĘ NIE DA


Grzegorz Cyboroń, trener Wisłoki Dębica (3 liga). - Marne szanse, aby zagrać na naszym boisku. Mamy tylko jedną murawę i po takim meczu nie nadawałaby się do niczego. Jest sporo błota i na tym grać się nie da. Pogoda jeszcze przyjdzie i wtedy będzie można rozegrać tą kolejkę.

Artur Łuczyk, trener Orła Przeworsk (4 liga). - Bez względu na wszystko, my na pewno nie zagramy na swoim boisku. Z drugiego bowiem spływa na nie woda, a w pozostałej części leży sporo śniegu. Wygląda to beznadziejnie i nie chcielibyśmy pod koniec rundy całkiem sobie załatwić boiska.

Jan Rochecki, grający trener Raniżovii (5 liga). - Ja nawet odwołuję dzisiejszy trening, bo boisko do niczego się nie nadaje. Gdyby kazano nam grać to się dostosujemy, ale sensu w tym za wiele by nie było. Na murawie leży kilkanaście centymetrów śniegu i jestem przeciwnikiem grania w takich warunkach. Trzeba mieć również na uwadze, że takich klubów jak nasz, nie stać na generalny remont murawy. Może jak tydzień odpoczniemy, to później piłkarze wyjdą na boiska ze zdwojoną energią i odbędą się ciekawsze mecze.

Leszek Czyrny, prezes Sokoła Sieniawa (5 liga). - Nie ma żadnej możliwości, aby u nas odbył się mecz. Dzisiaj piszemy pismo do związku, aby przełożyć kolejkę. Z tego co się orientuję, to w pozostałych klubach sytuacja z boiskami wygląda podobnie. Grać się na nich nie da.

Andrzej Horodeński, kierownik Stali Nowa Dęba (5 liga). - U nas leży na boisku 30 centymetrów śniegu, a wciąż pada. Po tym się nie da nawet biegać, o graniu w piłkę nie wspominając. Będziemy wnioskować o odwołanie kolejki.


1.jpg


REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty